Rozsądna na zakupach, czyli jak nie ulec sezonowym "okazjom" http://zdrowszeznatury.pl

Rozsądna na zakupach, czyli jak nie ulec sezonowym „okazjom”

Rozsądna na zakupach, czyli jak nie ulec sezonowym „okazjom”
31 głosów, średnia 4.65 (ocena ogólna 84%)

Rozsądna na zakupach, czyli jak nie ulec sezonowym "okazjom" http://zdrowszeznatury.pl

Już od dawna marzyłaś o nowej sukience czy butach, jednak ich ceny skutecznie Cię odstraszały? Wyprzedaże to doskonała okazja, aby niedużym kosztem uzupełnić braki w garderobie. Czasami jednak wpadamy zakupowy szał, wydając mnóstwo pieniędzy na zbędne rzeczy. Co zrobić, by zdobyć upragnione rzeczy, nie odchudzając przy tym zbytnio portfela?

Zrób porządek w szafie

Zanim wybierzesz się do centrum handlowego, dokładnie przejrzyj zawartość swojej garderoby.Przymierz wszystkie ubrania i odłóż te, które są za małe lub których nie zakładałaś od bardzo dawna. Następnie ustal i zanotuj sobie, czego Ci brakuje. Dopasowane dżinsy, czarna sukienka czy koszula z kołnierzykiem to rzeczy, które zawsze są modne i przydatne, więc warto się za nimi rozejrzeć podczas wyprzedaży.

Skup się na tym, czego potrzebujesz

Jeżeli wiesz dokładnie, co chcesz kupić podczas promocji, skoncentruj się tylko na tych ubraniach. Potrzebujesz spodni i żakietu? W sklepach podchodź tylko do wieszaków, na których się one znajdują. Nie spaceruj pomiędzy półkami, nie rozglądaj się za bluzkami czy spódnicą, dlatego, że także są w promocji. Zwracaj uwagę tylko na to, czego potrzebujesz, a nie wydasz nadprogramowo żadnych pieniędzy i nie wrócisz do domu z torbami pełnymi rzeczy, których być może nigdy nie założysz.

Ustal granicę wydatków

Przeanalizuj swój budżet i sprawdź ile pieniędzy możesz przeznaczyć na zakup nowych ubrań. Zabierz ze sobą tę kwotę, a karty kredytowe zostaw w domu. Dzięki temu nie będziesz miała możliwości wydać więcej. Dodatkowo przemyśl też, jaką kwotę warto zapłacić za dany produkt. Ustal sobie, że na sukienkę chcesz wydać maksymalnie 150 zł, a na torebkę 80 zł. Nie ulegaj presji wyprzedaży, gdyż za jakiś czas ceny mogą być jeszcze niższe.

Zatrzymaj paragon

W wirze zakupowego szaleństwa bardzo łatwo stracić głowę. Po powrocie do domu i rozpakowaniu zakupów stwierdzasz, że fioletowy sweterek do niczego ci nie pasuje, a żółte szpilki są jednak za małe. W takiej sytuacji warto zachować paragon. Często sklepy nie przyjmują zwrotu ubrań kupionych po promocyjnych cenach, jednak nie jest to regułą. Wszystko zależy od sprzedawcy. Jeśli chcesz oddać jakąś rzecz, pójdź z paragonem do miejsca, gdzie ją kupiłaś i zapytaj, czy jest to możliwe. Być może odzyskasz pieniądze, jednak do rozpoczęcia negocjacji niezbędny jest rachunek.

A może masz własne niezawodne sposoby na rozsądne zakupy? Napisz o tym!